Przejście piesze do najnowszego centrum nauki w Polsce - Filary… i tam…czas na naukę przez zabawę na wystawach interaktywnych (4 kondygnacjach o powierzchni ponad 1000 m2) oraz udział w warsztacie.
Parter: KUPCY. W pierwszej sali wystawienniczej poznajemy rolę Stargardu jako miasta handlowego. Dowiedzieliśmy się o tym, jakie znaczenie miała dla niego rzeka Ina, co nią transportowano, skąd i dokąd. Wcieliliśmy się przy tym w rolę kupca, który musi doskonale znać średniowieczne systemy miar i wag oraz mieć rozeznanie w geografii, aby planować szlaki handlowe.
Poziom 1: ŻYCIE MIASTA. Sala druga przeniosła Was w sam środek gwarnego życia w średniowiecznym Stargardzie. Wraz z budowniczymi zastosowaliśmy najciekawsze rozwiązania architektoniczne, a po pracy, w karczmie, przekonaliśmy się, jak w praktyce działa rachunek prawdopodobieństwa. Zmierzyliśmy też poziom głośności przeróżnych hałasów na rynku.
Poziom 2: DO BRONI, NA MURY! W sali trzeciej spełniliśmy swoje dziecięce marzenie i przeszliśmy szkolenie na rycerza! Sprawdziliśmy swoją zręczność, spryt i siłę oraz nauczyliśmy się metod komunikacji na polu bitwy. Uwaga - konno wstęp był wzbroniony!
Poziom 3: INNOWATORZY. Przejście na ostatnie piętro to była podróż w czasie ze średniowiecza w przyszłość. Tutaj zetknęliśmy się z najnowocześniejszymi technologiami - drukiem 3D, programowaniem robotów i sztuczną inteligencją. A na koniec, co wcale nie mniej ważne - mogliśmy zrobić sobie selfie w słynnym strzaskanym lustrze!
Uczestniczyliśmy w warsztatach budowlanych z klocków…LEGO. Budowaliśmy zabytkowe, wcześniej obejrzane machiny i budowle jakie są w Stargardzie.
Zwieńczeniem całej wycieczki był posiłek w McDonalds i w godzinach wieczornych powrót do Gorzowa Wielkopolskiego czyli do domu…
W czerwcu jedziemy do Marianowa…
Opiekę nad dużą grupą wycieczkową sprawowali nauczyciele:
Kamila Frątczak
Beata Bronowicka
Małgorzata Sągajłło – Frączkiewicz
Marek Zblewski